Konin – oblany egzamin i demolka

Wszyscy wiemy, że egzamin  na prawo jazdy nie jest łatwy, miły, ani przyjemny. Często wiąże się on z ogromnym stresem dla osoby egzaminowanej.

Równie często po niezdanym egzaminie kursantom towarzyszy uczucie smutku, żalu, złości, wzburzenia. Tak duże emocje związane z egzaminem mogą doprowadzić nawet do wybuchu agresji jak pokazuje nagranie z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Koninie.

fiat

Agresywny kursant

14 lutego 2013, w dzień świętego Walentego, w WORDZie (Konin) jeden z kursantów po niezdanym ( piątym już egzaminie) na prawo jazdy, postanowił dać upust emocjom.

Po najechaniu na linie ciągłą, co jest równoznaczne z negatywnym wynikiem egzaminu, kursant gwałtownie cofnął samochód demolując przy tym pachołki. Następnie wysiadł z auta, urwał lusterko i przystąpił do ataku na Fiata. Przez dłuższy czas kopał w samochód niszcząc karoserię po czym rzucił lusterkiem w kierunku egzaminatora.

Jak widać egzamin na prawo jazdy to ogromny stres dla kursanta, ale czy stresować powinien się także egzaminator… ?

Bo, w końcu nigdy nie wiadomo jak zareaguje kursant po „oblanym” egzaminie!